Lobby w Kazimierzu Dolnym
Inne strony warte obejrzenia:
Wiadomo to już nie od dzisiaj. Taksówkarze, niczym lekarze, lubią trzymać się razem. Wszystko byłoby w porządku, gdyby kierowcy taksówek nie bronili się przed uczciwą konkurencją. Władze miast planują zwiększenie liczby wydawanych licencji dla nowych taksówkarzy. Do tej pory, po zdaniu egzaminu kierowca musiał odczekać w kolejce zanim zostanie uhonorowany licencją. Władze miasta chciały zapobiec takiemu stanowi rzeczy.
W związku z planami, taksówkarze z Kazimierza Dolnego postanowili zaprotestować. Jak się okazuje, protest został uznany za zasadny i liczba wydawanych licencji wzrośnie w minimalnym stopniu. Z danych urzędu wynika, że do tej pory wydanych zostało 14 licencji. Chcąc zadowolić wszystkich, Rada Miasta postanowiła wydać jedynie dwie koncesje.
Taksówkarze swoją postawę tłumaczą niewielką liczbą chętnych na jazdę taksówką. Kierowcy twierdzą, że w trzytysięcznym turystycznym miasteczku mogą liczyć na dwa – trzy kursy dziennie. W takim wypadku ich postawę należałoby zrozumieć. Kierowcy taksówek starają się o zarobienie pieniędzy, to co normalni ludzie, którzy potrzebują pieniędzy, aby wyżywić swoją rodzinę, dokładnie tak samo jak inni ludzie, którzy zarabiają. Są oni często nie odbierani poważnie, ponieważ wielu ludzi myśli, że są oni osobami bez wykształcenia i po prostu są taksówkarzami, bo tylko to im zostało do robienia. Jednak dzięki interwencji taksówkarzy, udało się zmienić przepis dotyczący wydawania koncesji na prowadzenie taksówki, tak, aby każda ze stron była zadowolona.
Warto również przeczytać: