Taksówkarze a języki obce
Inne strony warte obejrzenia:
Zazwyczaj jesteśmy przekonani o tym, że jako naród stanowimy wzór gościnności, który powinno się doceniać i który bezsprzecznie zasługuje na to, aby go naśladować. Rzadko dopuszczamy do siebie świadomość tego, że opinie zagranicznych turystów nie są w tej materii jednoznaczne, a już na pewno trudno jest nam zaakceptować to, że polscy taksówkarze wcale nie cieszą się ich uznaniem. Bardzo poważnym problemem, na który turyści zagraniczni zazwyczaj zwracają uwagę w pierwszej kolejności jest ten związany z brakiem znajomości języków obcych wśród kierowców taksówek. Nie oznacza to oczywiście, że żaden pracownik korporacji zrzeszającej taksówkarzy nie radzi sobie z językiem innym niż ojczysty często jednak można przekonać się, że odsetek tych, którzy nie znają angielskiego i niemieckiego jest bardzo duży. Innym zastrzeżeniem jest to, które dotyczy pewnej pazerności kierowców taksówek. Turyści z zagranicy skarżą się na zbyt wysokie ceny kursów, a obserwacje osób, które w czasie badań podają się za gości z zagranicy potwierdzają, że nie jest to wcale bezpodstawne oskarżenie. W kontekście zbliżających się wielkimi krokami mistrzostw Europy w piłce nożnej konieczne wydaje się wyeliminowanie tego rodzaju mankamentów.
Polska jest obecnie już na stałe zamieszkanym i znanym krajem Europy (czy z dobrej strony pozostawiam wam do waszej osobistej opinii) a nasi taksówkarze wciąż nie znają języków i brak im wykształcenia. Jest to niewątpliwie wielki problem i wciąż wszyscy mają nadzieję, że niedługo uda się go rozwiązać.
Warto również przeczytać: