Taksówkarze ponad prawem?

Inne strony warte obejrzenia:

Taksówkarze ponad prawem?Dość głośno zrobiło się ostatnio o prawie dotyczącym przewozów taksówką. Wiele osób twierdzi, że taksówkarze stoją ponad prawem, a przepisy obowiązujące zwykłych kierowców ich nie dotyczą. Jest w tym rzeczywiście ziarno prawdy. Dość duże ziarno. Głównie chodzi tutaj o przepis regulujący obowiązek posiadania fotelika. Należy nie tylko nam zapewnić bezpieczeństwo, ale także naszym dzieciom, trzeba więc pamiętać o tym, żeby były foteliki, jeżeli nasze dziecko musi podczas jazdy samochodem siedzieć w specjalnym dla tego przygotowanym foteliku. Wybierając taksówkę lub firmę taxi, należy dowiedzieć się, czy są foteliki, ponieważ ważne jest bezpieczeństwo naszych najbliższych, którzy z nami będą jechać w taksówce. Nie wolno lekceważyć problemu bezpieczeństwa. Brak fotelika zwiększającego bezpieczeństwo dziecka podczas podróży kosztuje zwykłego kierowcę 150 zł. Przepis ten nie dotyczy jednak taksówkarzy. A przecież często taksówką podróżują również dzieci. Według rzecznika Komendy Głównej Policji powodem takiej sytuacji jest niemożliwość wyegzekwowania tego przepisu. Winni są bowiem producenci fotelików. Brak ich standaryzacji oraz brak miejsca na nie w taksówkach są głównymi powodami takiego stanu rzeczy. Co jednak możemy powiedzieć o korporacjach, które za umieszczony w taksówce fotelik dla dziecka życzą sobie dodatkowych 20 zł opłaty? Jest to bez wątpienia spore nadużycie i chociażby tę kwestię powinno się jasno uregulować prawnie, aby uniknąć ludzi, którzy łamią przepisy.

Warto również przeczytać: